Współpraca Instytutu Nauk o Polityce Uniwersytetu Rzeszowskiego i europosłów z Podkarpacia

Studenci politologii kształcą się w Brukseli

Już siedmiu studentów Instytutu Nauk o Polityce UR pojechało w tej kadencji Parlamentu Europejskiego na miesięczne staże do Brukseli. To nagroda za ich wyniki w nauce. Staże są fundowane przez europosłów Elżbietę Łukacijewską, Stanisława Ożoga i Tomasza Porębę.

            Program stażowy to efekt porozumienia Instytutu Nauk o Polityce UR z posłami do Parlamentu Europejskiego z regionu. Wyjazdy są nagrodą dla kilku najlepszych w danym roku akademickim studentów politologii. Pod uwagę brane są oceny z egzaminów i zaliczeń za cały rok.

-  Bardzo się cieszymy, że program staży tak dobrze funkcjonuje. Dbamy o to, żeby nasi studenci zdobywali nie tylko wiedzę teoretyczną, ale mogli ją też rozwijać w praktyce i byli jak najlepiej przygotowani do pracy zawodowej. Staże w Parlamencie Europejskim doskonale wpisują się w taką strategię  – mówi prof. Agnieszka Pawłowska, dyrektor Instytutu Nauk o Polityce UR.

Staże trwają miesiąc, w tym czasie studenci pracują w biurach europosłów w Parlamencie Europejskim. Przygotowują relacje z posiedzeń komisji europarlamentu, tłumaczą dokumenty, piszą teksty na strony internetowe. Mają też okazję zwiedzić Brukselę. Koszty pobytu, podróży i utrzymania są pokrywane ze stypendiów, które fundują europosłowie.

-  Do moich zadań w trakcie stażu należało m.in. sporządzanie raportów, tłumaczenie  dokumentów na posiedzenia Komisji Budżetowej oraz Komisji Gospodarczej i Monetarnej. Pobyt w Brukseli był dla mnie życiową lekcją i zmobilizował mnie do dalszego rozwoju swoich umiejętności – mówi Kamil Rękas, student II roku politologii, który był na stażu w PE.

Udział w stażu to dla studentów okazja do podniesienia wartości na rynku pracy. Europosłowie są zadowoleni z efektów, jakie przynoszą takie wyjazdy. Poseł Elżbieta Łukacijewska z przyjemnością obserwuje, jak często pobyt w Parlamencie Europejskim pozwala stażystom na weryfikację własnej samooceny. - Na początku wielu młodych ludzi jest stłamszonych wielkością Parlamentu Europejskiego, mnogością kultur i języków, a jednocześnie są pod wrażeniem życzliwości i normalności europosłów.
W czasie stażu widzą, że ich koledzy z innych krajów UE wcale nie są od nich lepsi. Wyjeżdżają stąd pewni siebie z przekonaniem, że wiele zależy od nich samych – mówi poseł Łukacijewska.

Europoseł Stanisław Ożóg funduje dwa staże rocznie dla studentów Instytutu Nauk o Polityce UR. Jest z tej współpracy bardzo zadowolony. – Trafiają do mnie bardzo dobrze przygotowani studenci. Współpraca z nimi to przyjemność – mówi poseł Ożóg.

Dodaje, że studenci w trakcie stażu mogą poznać struktury Parlamentu Europejskiego, poszerzyć wiedzę o Unii Europejskiej. W czasie pobytu porównują też swoje przygotowanie i kompetencje ze stażystami z innych państw Unii. – Oni widzą, że nie mają prawa mieć kompleksów, bo w niczym nie ustępują młodym ludziom z innych krajów – ocenia poseł Ożóg.

            Europoseł Tomasz Poręba mówi, że staże w Parlamencie Europejskim organizuje od lat. Jest bardzo szczęśliwy, kiedy widzi rosnącą liczbę młodych osób, które w nich uczestniczą. - Młodzież to przyszłość naszej Ojczyzny, dlatego zależy mi na tym, żeby młodzi ludzie mogli zobaczyć z bliska jak funkcjonują instytucje Unii Europejskiejmówi poseł Poręba. - Dzięki temu nabywają praktyczną wiedzę, która jest uzupełnieniem wiedzy uzyskanej podczas studiów. W trakcie stażu mogą przyglądać się pracy komisji Parlamentu Europejskiego, procesowi podejmowania decyzji oraz zobaczyć z bliska na czym polega praca europosła i jego biura. Jestem przekonany, że zdobyte doświadczenie przyda im się w ich dalszej karierze zawodowej. 

Porozumienie Instytutu Nauk o Polityce UR z europosłami w sprawie staży obowiązuje do 2018 r.